No wiec przeczytalem sobie tego newsa no i tak sobie pomyslalem, ze chcialbym obejrzec strone tego \'lebmastera\', co sie tak ostro awanturuje. Mysle, ze koles za bardzo przejal sie swoja rola i uwaza, ze jest ":nie wiadomo kim":, bo ma swoja strone w i-necie. Tak wiec, Bzyku, moze podaj wszystkim adres jego strony to mu sie wysle na maila kilka dystrybucji Linuxa to sie chlopak uspokoi. A wyglad serwisu to przeciez kwestia samego webmastera i nikt nie ma prawa mu sie z buciorami wpierdalac ! A zreszta czy to pierwsze posadzenie o plagiat w historii sceny ? Zawsze jakis maly knypek sie znajdzie, co sie awanturuje ... Prawda ?