Tomahawk

Tomahawk to typowa gra symulacyjna. Pierwszą rzeczą jaka rzuca się w oczy po uruchomieniu jest dość badziewiasta, bezteksturowa, po prostu wektorowa grafika. Nie należy się tym jednak zbytnio przejmować, gdyż nie ma ona zbyt wielkiego wpływu na poziom i miodność tej gierki.

Jak już pewnie zdążyliście się domyślić w Tomahawk wcielamy się w rolę pilota tytułowego śmigłowca. Uprzedzam, że nie jest to wcale proste zadanie. Trzeba wielu godzin praktyki, aby w pełni opanować tą wspaniałą maszynę.

Przed rozpoczęciem konkretnego lotu należy wybrać numer misji oraz odpowiadające nam opcje dotyczące bezpośrednio warunków lotu (pora dnia, stan nieba, pułap chmur, wiatry i turbulencje, poziom trudności).

Po ustawieniu wszystkich parametrów możemy rozpocząć misję. Tablica przyrządów naszego śmigłowca posiada wszystkie niezbędne wskaźniki, takie jak poziom paliwa, temperatura, prędkość, obroty wirnika, stan techniczny naszej maszyny, informacje o celu itp. Pod tym względem gra jest znakomicie przygotowana. Jak wspominałem na początku grafika nie jest dziełem sztuki, ale w zasadzie wszystko bardzo dobrze widać. Obiekty znajdujące się przed nami są wyraźnie zauważalne, a perspektywa oddana poprawnie. Po oderwaniu się od ziemi naszym celem jest odnalezienie i unieszkodliwienie wszelkich jednostek wroga. Należą do nich czołgi, śmigłowce oraz artyleria przeciwlotnicza. Tomahawk jest dość dobrze przygotowany do rozprawienia się z tym całym sprzętem. Posiada trzy rodzaje broni pokładowej. Pierwsza z nich to działko pokładowe kaliber 30 mm (32 magazynki), druga – rakiety niekierowane 70 mm (38 sztuk) oraz trzecia – rakiety samonaprowadzające o zasięgu 3 mil; mamy ich niestety tylko 8. Sama broń jednak nie wystarczy. Trzeba perfekcyjnie opanować technikę lotu śmigłowcem. Należy również dość dobrze radzić sobie z tablicą przyrządów. Muszę przyznać, że musiałem sporo trenować zanim nauczyłem się dobrze pilotować Tomahawk’a. Opłacało się. Po kilku dniach ćwiczeń, gdy mogłem nazwać się prawdziwym pilotem gra stała się dla mnie jeszcze bardziej interesująca i wciągająca.

Tomahawk to symulacja przez duże „S”. Nie jest banalna, posiada wiele istotnych szczegółów, których brakuje innym przedstawicielom tego gatunku gier. Jedynym jej malutkim minusikiem jest owa wektorowa oprawa graficzna. Poza tym same plusy. Polecam!

W związku z tym, że operowanie śmigłowcem nie należy do rzeczy prostych podaję poniżej klawiszologię (podstawowe manewry można również wykonywać joystickiem).

Klawiszologia:

W – zwiększenie obrotów silnika
S – zmniejszenie tychże obrotów
Q – zwiększenie ciągu pionowego
A – zmniejszenie ciągu
Z – obrót w lewo (speed: 0)
X – obrót w prawo (speed: 0)
5 – przechył w lewo
6 – przechył w prawo
7 – przechył w tył
8 – przechył w przód
C – włączenie celownika
P – zmiana rodzaju proni
M – mapa
N – info o zidentyfikowanym przeciwniku
P – pauza
J – powrót do gry
CTRL + RETURN – powrót do menu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *