Stunt Car Racer

Kolejne wyścigi. Niby nic nadzwyczajnego, a mimo to moim zdaniem Stunt Car Racer jest żywym dowodem na to, że żeby zrobić dobrą grę trzeba mieć równie dobry pomysł, a ten w przypadku SCR jest po prostu genialny. Gracz wciela się w rolę kierowcy niezwykłego, niemal futurystycznego bolidu, którego szkielet tworzą zespawane ze sobą tytanowe rury. Miejsce, w którym odbywają się wyścigi też jest niezwykłe, gdyż jest to tor wybudowany na palach i wznoszący się wysoko ponad ziemię.

Gra oferuje 4 ligi o wzrastającym poziomie trudności. Każda z nich to dwie odpowiednio trudne do przejazdu trasy. Na początku jeździmy w czwartej lidze. Zanim jednak rozpocznie się sezon wyścigowy radzę poćwiczyć trochę na dostępnych trasach, gdyż dobrze jest wiedzieć, czy np. za trzecim zakrętem nie kryje się jakaś przepaść. Dzięki treningowi można się również nauczyć jak dobierać właściwą prędkość do danego odcinka trasy. Jeśli już nauczyłeś jak pokonać dany tor bez uszkodzenia bolidu możesz rozpocząć sezon, na który składa się 6 wyścigów. Bierzesz udział tylko w czterech z nich (po 2 na każdej trasie) i dobrze by było, żebyś nie przegrał więcej niż jeden raz. Między wyścigami możesz śledzić punktację w lidze. Jest to o tyle ważne, że aby zakwalifikować się do następnej ligi musisz być na pierwszym miejscu w tabeli, a żeby nie spaść niżej nie możesz być ostatni.

Rozpoczynamy wyścig i … no właśnie – doznajemy lekkiego, a nawet powiedziałbym – większego, rozczarowania :). Grafika niestety nie powala na kolana. Wnętrze bolidu jest nawet w porządku, ale trasa to kilka połączonych ze sobą wektorków mających stwarzać wrażenie jej trój wymiaru. Żeby tego było mało powierzchnia trasy jest takiego samego koloru jak reszta otoczenia, aż do horyzontu (a tak przy okazji – samochód przeciwnika jest wykonany tą samą techniką, co trasa :)). Trochę szkoda, bo pomysł świetny, a wykonanie dość kiepskie.

W czasie samej jazdy trzeba tylko kontrolować poziom uszkodzeń pojazdu oraz ilość dopalacza. Jeśli chodzi o ten ostatni to należy uważać, aby za szybko się nie skończył, gdyż bez niego nasz bolid doznaje przyspieszeń na miarę Fiata 126p. Nie należy się jednak martwić, gdyż mamy stosunkowo duży zapas tego cuda :). Acha i jeszcze jedno – uważajcie, żeby w żadnym wypadku nie wypaść z trasy, gdyż może to trwale uszkodzić bolid, a także spowodować uzyskanie przez przeciwnika znaczącej przewagi, która w czasie wyścigów w drugiej czy pierwszej lidze jest praktycznie nie do nadrobienia.

Podsumowując – Stunt Car Racer to gra naprawdę wciągająca, która zapewnia wiele godzin wspaniałej rozgrywki. Oferuje również tryb multiplayer, który z pewnością uprzyjemni Wam zabawę. Jedynym, co może razić jest dość tandetna grafika, gdyż dźwięk, na który składa się dość wierna imitacja ryku silnika, jest bardzo w porządku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *