Speed Matter

Na wstępie napiszę, że jest to gierka tylko dla dwóch graczy – singlowcy niech dobiorą się parami. Inaczej może być ciężko, gdyż do obsługi potrzeba dwóch (Mad) joyów.

Pomysł gry byt już odgrzewany kilkakrotnie. i dlatego nie jest ona rewelacją. Jednak dzięki starannemu wykonaniu całkiem nieźle się prezentuje. Grafik zrobił kawał dobrej (nikomu nie potrzebnej) roboty. Użyte przerwania; a co za tym idzie. większa liczba kolorów wydatnie podnoszą walory wizualne programu.

Dobraliście się już parami? Nie?! To napiszę jeszcze, że muzyka niesamowita, zwłaszcza w intro. Na początku nie wiedziałem jak tego słuchać, ale potem już skakałem i klaskałem uszami. Zrobiono ją jakąś nową metodą. Nie znam się na tym najlepiej, ale Kaczor powiedział, że to jakaś generacja drgań, czy coś w tym rodzaju.

Zabawę zaczynamy we dwóch na jednej planszy. Każdy siedzi na swoim motocyklu, w pojeździe kosmicznym, czy co sobie tam wyduma. Jedno jest pewne, że ma to wielkość piksela. Porusza się to coś zostawiając za sobą bardzo twardy ślad, nic nie może się przez niego przedostać. Każdy kontakt powoduje detonację i rozkład na czynniki pierwsze. Ów pojazd ma ponadto dwie prędkości poruszania się. Pierwsza – bardzo dobra przy wymijaniu różnych przeszkód i ostrych manewrach, natomiast druga (dostępna po „naparciu” fire) warta bywa używania na prostych, podczas sprintów i lotnych premii z przeciwnikiem.

Aby nie było zbyt łatwo, wyścig przeprowadzany jest na terenie, którego bandy bynajmniej nie są gładkie. Przeciwnie. są pełne wystających prętów, kotków, chłodnic, rur i innego zbędnego złomu. Jak łatwo zgadnąć wszystko to robi nam krzywdę na muniu. Warto unikać zbytnich zbliżeń z wymienionym osprzętem, ale nic nie przeszkadza pozwolić przeciwnikowi zjechać z gracją w ten teren.

U dołu ekranu widnieje kilka tabliczek. Zamieszczone są tam informacje o punktacji każdego z graczy. Warto tutaj dodać że ilość punktów zależy od drogi jaką pokonaliśmy. Innymi słowy, im dłużej grasz, tym więcej punktów.

Ponadto zamieszczone są w tym rejonie dwa wskaźniki informujące o stanie posiadanych pojazdów. Jeżeli wskaźnik skurczy się tak, że nie będzie go widać, to zwycięzca zbiera laury i może wejść do listy najlepszych.

Ja tą gierkę określę jako dosyć dobrą. Jej wielką zaletą jest to że grając we dwóch wyrównują się szanse. Natomiast wielka wadą jest brak możliwości grania w pojedynkę z komputerem. Ponadto dał się zauważyć jeszcze jeden feler. Za każdym razem, gdy zaczyna się grać, trzeba podawać imiona graczy od nowa. Bardzo to przeszkadza rozegrać dłuższą partyjkę.

O czym donosiiii….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *