Rick Dangerous

Rick Dangerous jest grą zręcznościową stworzoną przez Core Design, twórcę dzisiejszego Tomb Raider’a. Cała historia rozpoczyna się w roku 1945. Rick chcąc ujść z życiem musiał ewakuować się z samolotu, gdzieś nad Ameryką Południową. Zaraz po bezpiecznym wylądowaniu zostaje pogoniony przez plemię dzikich Goolus’ów. Udaje mu się uciec przed nimi, ale to nie koniec jego kłopotów. Szukając bezpiecznego schronienia trafia do jednej z amazońskich jaskiń. Tam dopiero zaczyna się przygoda i jego kłopoty. My musimy mu w tym pomóc, jak na prawdziwego przyjaciela przystało. Jaskinia kryje w sobie bardzo wiele niebezpieczeństw. Jednym z najważniejszych jest wspomniane wcześniej plemię Goolus’ów, które czujnie strzeże swych reliktów. My jednak także nie jesteśmy bezbronni. Wśród broni znajduje się pistolet i noż. Do naszego  inwentarza należy także dynamit, którego często używa się do wysadzania licznych murów i innych rzeczy stojących nam na przeszkodzie. Można go także wykorzystać jako broń, ale należy pamiętać wtedy by odsunąć się na bezpieczną odległość. Ilość naboi jest ograniczona, jednak możemy ją uzupełniać znajdującymi się co pewien czas na naszej drodze pudłami z amunicją. Kolejnym groźnym niebezpieczeństwem są wystające z podłoża kolce. Kolejne misje są żróżnicowanie. Do naszych zadań należeć będzie m.in. odnalezienie kamienia Ankhel i uwolnienie więźnia z zamku Schwarzendumpf’a. Core w sumie stworzyło 5 zadań do wykonania. Oczywiście czym dalej dojdziemy tym trudniej jest się poruszać po labiryncie i łatwo się zgubić. Przejście tej gry bierze mnóstwo czasu, jednak zapewniam że nie będzie to czas stracony. Jeżeli jednak nie masz dużo wolnego czasu to nie warto się do niej zabierać, gdyż nie można zapisać stanu gry co zmusza do przejścia jej za jednym zamachem. Naprawdę nic nie przysparza tyle satysfakcji i radości co ukończenie tej gry. Dla wielu osób jest to kultowa gra, tak jak dla mnie wielka Giana Sister, którą można przechodzić wiele razy.

Grafika w grze jest dobra, na poziomie. Detale są doskonale widoczne. Lokacje zostały starannie stworzone. Muzyka w grze również jest na najwyższym poziomie. Szybko wpada w ucho nadając grze niepowtarzalny klimat. Szkoda tylko, że bez przerwy gra jedna, a ta sama melodia, która może się wielu osobom znudzić. Dźwięki są w normie: słyszymy kroki dzielnego archeologa, strzały, wybuch dynamitu. Grę można polecić każdemu maniakowi przygód na zimowe wieczory, gdy w domu nie ma co robić. Naprawdę warto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *