PitStop II

Postanowiłem opisać dla Was gierkę PitStop II. Nie wiem dlaczego wybrałem akurat tę część. Może dlatego, że w przeciwieństwie do niej pierwsza nie chce mi się za Chiny Ludowe odpalić. Na żadnym emulatorze. A może zupełnie z innych, tylko mi znanych powodów. Tego nigdy się nie dowiecie. Możecie tylko (ale wcale nie musicie) przeczytać poniższą recenzję no i oczywiście zagrać w PS2.

Wyścigi Formuły 1. Tak, to właśnie z nimi mamy do czynienia w PitStop’ie. Do dyspozycji mamy prawdziwy, wyścigowy bolid, którego osiągi z pewnością zadowoloną nawet bardzo wybrednego kierowcę, a do wyboru: jedną z 6 tras (Brands Hatch, Hockenheim, Rouen Les Essarts, Sebring, Vallelunga, Watkins Glen), ilość okrążeń (3,6,9) oraz poziom trudności (łatwy, średnio zaawansowany, zaawansowany). Możliwe jest także rozegranie Grand Prix, które obejmuje wyścigi po wszystkich dostępnych torach. Dodatkowa opcja umożliwia rywalizację z drugim graczem na podzielonym ekranie. Jeśli z niej nie skorzystamy naszym przeciwnikiem będzie komputer. Oprócz niego na trasie pojawiać się będą inne samochody. Nie biorą one zasadniczo udziału w wyścigu, mają raczej na celu utrudnić nam jazdę skutecznie zajeżdżając nam drogę. Wszystko ładnie i nie zbyt trudno, ale do czasu. Przy pokonywaniu zakrętów musimy uważać, aby nie wyjechać za trasę, gdyż wtedy uszkodzeniu ulegną nasze opony. Tak samo dzieje się w przypadku zderzenia z innym bolidem. Zużycie ogumienia obrazuje kolorowy pasek umieszczony na szczycie każdej opony. Im barwa intensywniejsza tym gorszy stan techniczny konkretnej opony. Ogumienie zmieniamy w tytułowym pitstopie. Tam również uzupełniamy paliwo. Należy dobrze rozplanować zjazdy do boxu, gdyż czas jaki poświęcamy na naprawę ma istotny wpływ na przebieg wyścigu. Na szczęście nasz komputerowy przeciwnik też niszczy sobie opony i wypala benzynę, co w konsekwencji zmusza go do odwiedzenia pitstopu.

Tory w grze są ciekawie zrealizowane. Są chyba nawet kopią istniejących torów wyścigowych. Ich opracowanie graficzne nie jest może zbyt szczegółowe, ale nie razi to zbytnio. Na dźwięk w PS2 składają się tylko odgłosy silników potwornie szybkich bolidów. Szkoda, że nie ma żadnej muzyki. Może uatrakcyjniło by to jazdę.

Opcja dla dwóch graczy, trzy zróżnicowane poziomy trudności, możliwość zjazdu do boxu w połączeniu z ciekawą realizacją i nienaganną grafiką sprawiają, że PitStop II to bardzo interesująca gra wyścigowa. Trochę szkoda, że nie symulacja, ale i tak warto w nią zagrać.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *