Cover Scena w Polsce

Nie bardzo lubię pisać artykułów, nie potrafię tworzyć ciekawych esejów, nie było to też nigdy moim zamiarem. Postaram się jednak przybliżyć w możliwie zjadliwej formie zarys Polskiej sceny. Mam nadzieje że kogoś to zainteresuje. W Polsce działało stosunkowo sporo grup skupiających coverzystów. Może jest to spowodowane powiedzeniem że gdzie dwóch Polaków tam trzy partie, ale akurat w tym przypadku jest to powód do zadowolenia.  Założycielem grupy Autority był Human. Był on chyba największym maniakiem coverów, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Skupił w jednej grupie zdolnych, i aktywnych coverzystów. W latach 96-98 wydawał magazyn „Paper Art News” który miał duży wpływ na rozwój cover sceny. Pojawiały się w nim przeglądy prac, rankingi, w pewnym sensie wprowadzało to rodzaj rywalizacji ; motywowało. W każdym razie, w tym okresie miałem wrażenie że cover scena w Polsce ma się bardzo dobrze. Równolegle aktywne były inne cover grupy tj The Factory, Istari Design, Ufoki Design. W The Factory było kilku ale za to bardzo aktywnych  coverzystów, którzy stanowili konkurencje dla Authority, wydając miesięcznie kilkanaście ciekawych prac. Bardzo aktywny był Flash. Narysował całą masę coverów i vsheetów, które przy tym były świetne. W grupie działali również Cyclone B i Sundance. Rysowali w nowatorskim stylu, który ktoś kiedyś nazwał Brainstyle. Oprócz nich równie zdolni Bischop, Bedrich, Insert i Micro. W Autority natomiast działał Rinspeed, Cucumber, E.U.Geniusz, Mikee, Serio, Sniper, Stawros i, Odyn.  Nie trudno się domyślić że w tamtym czasie Polska cover scena obfitowała w ludzi rysujących na papierze. Nieco z boku ale wciąż aktywna funkcjonowała grupa I stari Design. Pod jej szyldem działał Nazgul, który poza kilkoma pracami na wysokim poziomie zorganizował również cover competition. W jego ślady poszedł później Cyclone B – organizator compo zatytułowanego „Inside my insane brain.  Niezależnie od w/w grup rysowało swe prace kilku naprawde zdolnych osobników. M.in. Argo i Kosa/Tridam, Pardon/Jabole, czy Rodney, Cactus, Pablo, Manitou, Dee Jay, Comanche, Informer itp… Trzeba przyznać że w latach 96-99 pojawiało się dużo coverów chociaż nie zawsze ilość szła w parze z jakością.

 

 

 

Spis prac zamieszczonych w tekście:
1. „For El Banditos” by Argo
2. „For Arise” by Rodney
3. „Logic Control” by Stone
4. „Nature” by Astaroth

 

Alg/Samar/Obsession (artykul był pierwotnie opublikowany w Uncover, 2003r).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *